Jak przygotować salon dentysty i pracować w czasie pandemii?

Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego (PTS) przyjmowanie pacjentów w stanie epidemii wymaga odpowiedniego przygotowania gabinetu, jak również samego personelu. Jak zatem należy prawidłowo przygotować salon dentystyczny do przyjęć pacjentów w czasie pandemii COVID-19 i jakie środki ostrożności należy podjąć podczas wykonywania pracy?

Dentysta – wysokie standardy higieny i bezpieczeństwa także w czasach przed pandemicznych

W tym ciężkim dla nas wszystkich okresie, gdy niemal całe branże gospodarki, a życie społeczne przede wszystkim, ucierpiały na czasowym wstrzymywaniu swej działalności, zachowanie wyższych niż kiedykolwiek standardów higienicznych nie jest sprawą błahą. Jest to wręcz sprawą wysokiej wagi, by obsługujący miejsca bezpośredniego kontaktu społecznego, jak handel, świątynie, środki komunikacji publicznej, na równi z przedstawicielami branż medycznych brali udział w polityce nierozprzestrzeniania wirusa SARS-CoV-2.

Jeśli możemy mieć jakiekolwiek wątpliwości co do higienicznego przysposobienia wielu dziedzin życia społecznego, to ze światem medycyny sytuacja ma się wręcz odwrotnie. Gabinety stomatologiczne czy salony okulistyczne od dawna spełniają wysokie standardy higieniczne. Jest to wymóg nie tylko krajowych, ale i unijnych norm. Są to zazwyczaj zalecenia przybierające formę norm, wydawane przez WHO, ale także instytucje i stowarzyszenia krajowe.

Dodatkowo, zarówno państwowy zakład opieki zdrowotnej, jak i prywatny dentysta mogą zwiększyć stopień zabezpieczenia, uzyskując odpowiednia certyfikację w zakresie procedur medycznych tam stosowanych. Za pomocą norm ISO stosuje się tu certyfikację nie tylko w zakresie systemu zarządzania, ale co nas tu najbardziej interesuje, normy bezpieczeństwa i higieny pracy (ISO 45001:2018) oraz normy ograniczające ryzyko związane z pozyskiwaniem i badaniem próbek – normy badań laboratoryjnych (ISO 17025:2017). Tak więc, spotkanie z dentystą czy lekarzem pierwszego kontaktu już wcześniej obwarowane było mocno restrykcyjnymi procedurami bezpieczeństwa.

Zalecenia i komunikaty GIS i MZ, a wizyty w gabinetach specjalistycznych

Od I kwartału roku 2020, Główny Inspektorat Sanitarny o raz Ministerstwo Zdrowia dla branż medycznych wydaje specjalne zalecenia i komunikaty mające uregulować pewne standardy zachowań wobec pacjentów i pracy w warunkach laboratoryjnych lub zabiegowych. Do powszechnej już chyba świadomości dotarły podstawowe zalecenia stosowania tzw. minimalnych wymaganych standardów środków ochrony indywidualnej. Wśród nich dentysta będzie stosował (jak i wymagał od personelu pomocniczego i rzecz jasna pacjentów na zabieg oczekujących), maseczki medyczne filtrujące (FFFP2 lub o klasie wyższej), odzież roboczą ochronną i rękawiczki ochronne. Dezynfekcja cykliczna powierzchni oraz punktów stycznych w poczekalniach, ciągach komunikacyjnych, szatniach to już obowiązkowy standard. Dochodzi do tego dezynfekcja powierzchni, z którymi w trakcie procedur zabiegowych styka się pacjent, a więc kozetka, fotel dentystyczny, itp.

Z czego powinien składać się zestaw środków ochrony indywidualnej przeznaczony dla pracowników służby zdrowia?

Zestaw środków ochrony indywidualnej (PPE – personal protective equipment) przeznaczonych dla pracowników ochrony zdrowia podczas kontaktu z pacjentami w sytuacji zagrożenia COVID-19, zgodnie z zaleceniami WHO, powinien zwierać:

  • maski wysoce filtrujące N95 (ochrona dróg oddechowych) o standardzie FFP2 lub FFP3 – zawsze należy je wymienić, zachowując zasady bezpieczeństwa;
  • okulary i przyłbica ochronna (ochrona oczu) – powinny być dopasowane do twarzy użytkownika, a do tego kompatybilny ze stosowaną maseczką chirurgiczną;
  • wodoodporny ochronny fartuch medyczny z długim rękawem i jednorazowe czepki (ochrona ciała);
  • standardowe rękawiczki (ochrona rąk), które powinny zakrywać nadgarstek i mankiety fartucha.

Rejestracja pacjentów – jak powinna wyglądać?

PTS rekomenduje wyłącznie rejestrację telefoniczną lub za pomocą innego środka komunikacji, np. przez Internet. Absolutnie nie jest wskazana rejestracja osobista. W sytuacji, gdy jest to możliwe, zaleca się udzielanie teleporad stomatologicznych, jak również wystawianie e-recept. Co ważne, lekarz udzielający teleporady, ma możliwość wystawienia zwolnienia lekarskiego, po wcześniejszym przeprowadzeniu wywiadu medycznego oraz oceny stanu zdrowia pacjenta. Oczywiście udzielenie takiej teleporady musi być odnotowane w dokumentacji medycznej pacjenta.

Ponadto wskazane jest by podczas rozmowy telefonicznej został zebrany podstawowy wywiad epidemiologiczny, uwzględniający m.in. pobyt zagraniczny odbyty w przeciągu ostatnich 14 dni. W przypadku gdy pacjent zgłasza duszność oraz objawy grypopochodne, wskazane jest przeniesienie wizyty na późniejszy termin.

Środki ostrożności w recepcji

PTS zaleca, aby pacjenci zachowali min. 1 m odległości od innych osób przebywających w poczekalni, kolejce itd. Ponadto każda z osób wchodzących do pomieszczenia powinna zdezynfekować ręce.

Następnym etapem powinna być kontrola epidemiologiczna, która składa się z dwóch elementów: z bezdotykowego pomiaru temperatury ciała oraz z wypełnienia obowiązkowej deklaracji epidemiologicznej. Jeśli chociaż jedna z odpowiedzi jest pozytywna, wówczas wskazane jest przełożenie wizyty.

W rejestracji, poczekalni i gabinecie, na okres pandemii, rekomenduje się usuniecie wszelkich zbędnych przedmiotów, takich jak prasa, ulotki, zabawki itp. te które pozostają i nie będą używane należy zabezpieczyć jednorazowymi foliami.

Środki ostrożności w gabinecie dentystycznym

  1. W gabinecie dentystycznym cały sprzęt powinien być pochowany do szafek. Wyjmuje się go dopiero przy pacjencie.
  2. Zarówno lekarz, jak i asysta stosują środki ochrony indywidualnej, o których była mowa wcześniej.
  3. Po wyjściu pacjenta z gabinetu wszystkie powierzchnie, z których pacjent korzystał, są dezynfekowane. Zaleca się również wietrzenie gabinetu.
  4. Podczas rozliczenia rekomendowana jest płatność kartą.

Skąd ten paraliżujący strach przed dentystą i jak sobie z tym poradzić?

Wiele osób unika wizyty u stomatologa i trafia do niego wyłącznie w nagłych przypadkach, gdy ból zęba jest już nie do zniesienia, a tabletki przeciwbólowe przynoszą tylko chwilową ulgę. Takim postępowaniem można sobie tyko zaszkodzić, a wystarczyłoby regularnie odwiedzać dentystę, aby uchronić się przed nieprzyjemnymi dolegliwościami, długotrwałym i kosztownym leczeniem. Zawsze lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego profilaktyka to kwestia priorytetowa w przypadku zdrowia. Co jednak zrobić z panicznym lękiem przed dentystą, który nie dotyczy tylko dzieci, ale również dorosłych? Jak uporać się z dentofobią i przestać notorycznie odwlekać wizyty kontrolne?

Dentofobia – czym jest, z czego wynika i czym się objawia?

Dentofobia nie jest żadną chorobą, ale lękiem przed dentystą, z którą boryka się wiele osób. Wizyta u dentysty u wielu osób wzbudza strach, co wynika jednak z mitów powielanych przez osoby, które odwiedzają stomatologa dopiero w momencie problemów z zębami, co wymaga długotrwałego i często bolesnego leczenia. Jeśli ktoś przez długi czas zaniedbywał swoje uzębienie i higienę jamy ustnej, kwestią czasu będzie pojawienie się szeregu problemów, łącznie z rozwojem stanu zapalnego, próchnicą, paradontozą itd. Bardzo często już od dziecka wpajany jest negatywny stosunek do stomatologa ze strony rodziców, którzy po prostu obawiają się i unikają wizyt w jego gabinecie. Mogą one być jednak bezstresowe, jeśli rozpocznie się je jak najwcześniej, gdy w jamie ustnej nie będzie jeszcze żadnych patologicznych zmian. Regularne kontrole stanu uzębienia pozwolą wykryć wszelkie nieprawidłowości i rozwiązać powstały problem w szybki i bezbolesny sposób.

W przypadku dentofobii można mówić o lęku nie tylko przed samą wizyta u stomatologa, ale też przed wszelkimi zabiegami wykonywanymi w jamie ustnej, już sam kontakt z dentystą jest niezwykle stresujący, potęgują go specyficzne zapachy wyczuwalne w gabinecie i dźwięki wydawane przez stosowane w nim przyrządy. W skrajnych przypadkach umówienie się na wizytę do dentysty jest nie lada wyzwaniem, niemalże niemożliwym do wykonania. Silny strach przed dentystą często prowadzi do tego, że pacjent zwleka ze złożeniem mu wizyty, aż zostanie wręcz zmuszony uporczywym bólem zęba czy pod wpływem presji otoczenia. Brak możliwości sprawowania kontroli nad wykonywanym zabiegiem potrafi być źródłem ogromnego stresu.

Najczęstszymi przyczynami dentofobii są jednak przykre doświadczenia dzieciństwa i lęk przed bólem. Przypadłość ta może objawiać się problemami jelitowo-żołądkowymi: niestrawnością, bólem żołądka, biegunką. Niektórzy nie mogą wręcz spać na samą myśl przed wizytą u dentysty, drżą im mięśnie, nadmiernie się pocą, mają przyspieszone tętno. Są to typowe objawy pojawiające się przy wystąpieniu czynnika stresowego.

Jak poradzić sobie z dentofobią, czyli nie taki dentysta straszny

Kluczowe w przypadku dentofobii jest opanowanie strachu i zrozumienie, że nie ma się czego bać. Bardzo ważne będzie znalezienie dobrego stomatologa, czyli doświadczonego profesjonalistę, cieszącego się dobrymi opiniami, empatycznego, przyjaźnie nastawionego do pacjenta. Dobry kontakt z lekarzem to podstawa, powinien być on wyrozumiały i wszystko dokładnie, ze spokojem tłumaczyć pacjentowi, rozwiewać wszelkie jego wątpliwości. Zbudowanie dobrej relacji jest kluczem do sukcesu. Strach często wynika z niewiedzy, dlatego tak istotne będzie dobre przygotowanie pacjenta do leczenia, łącznie z wytłumaczeniem mu jego przebiegu i uspokojeniem go. Pacjent nie powinien tłumić w siebie swoich leków, ale mówić o nich, łącznie z przykrymi przeżyciami, których doświadczył w przeszłości. Dokładny wywiad lekarski pozwoli na dobranie najlepszej metody leczenia, dopasowanie do indywidualnych potrzeb. Niepewność jest stresująca, dlatego należy o wszystko pytać, aby ją zniwelować. Bólu również nie trzeba się obawiać, bo postęp medycyny i technologii jest tak ogromny, że każdy zabieg może zostać przeprowadzony całkowicie bezboleśnie.

Dostępne są wielorakie środki znieczulające – nie trzeba nawet robić iniekcji, jeśli ktoś boi się igły. Rozwiązaniem tego problemu będzie przykładowo sedacja wziewna, czyli tak zwany gaz rozweselający. Nowoczesne gabinety stomatologiczne wykorzystują bezbolesne znieczulenia komputerowe, przy panicznym lęku można też rozważyć leczenie w narkozie. Jeśli kogoś stresuje wizyta u dentysty, zawsze można wypróbować szereg technik relaksacyjnych, aby uspokoić pobudzony lękiem układ nerwowy. Podczas zabiegu można ściskać piłeczkę antystresową, słuchać ulubionej muzyki. W nowoczesnych gabinetach pacjent może ze spokojem poczytać książkę i napić się herbaty czy kawy przed wizytą. Pomocna będzie też pomoc specjalisty, wizyta u psychologa. Przy dentofobii trzeba niestety walczyć ze swoim lękiem, a najlepszym sposobem na to jest zmuszenie się do regularnych wizyt kontrolnych/higienizacyjnych. Z czasem będą one coraz mniej stresujące i staną się czymś całkowicie naturalnym.

Zdrowe zęby to zdrowy organizm. Do czego prowadzą nieleczone schorzenia jamy ustnej?

Kobieta Z Czerwoną Szminką Uśmiecha Się

Choroby jamy ustnej to istna plaga. Nikogo już nie dziwi widok dzieci w gabinetach stomatologicznych ze stanem uzębienia pozostawiającym wiele do życzenia. Prawidłowa i regularna higiena zębów i dziąseł to podstawa, o której wiele osób zapomina- do czasu bólu. Niewiele osób wie, że bagatelizowana próchnica zębów to nie tylko problem jamy ustnej, ale całego organizmu. O ile ból zęba da się jakoś pokonać, a właściwie „zamaskować”, to poważne schorzenia w innych narządach, które zaczynają się od zaniedbanych zębów, już trudniej wyleczyć bez zadbania o jamę ustną.

Jakie choroby nam grożą przez zaniedbane zęby?

Choć trudno w to uwierzyć, zęby to prawdziwe ognisko zapalne, które może się łatwo rozprzestrzenić po całym organizmie, kiedy w porę nie zostanie zastosowane odpowiednie leczenie. Dlatego tak ważne jest regularne sprawdzanie stanu uzębienia u stomatologa, by nie pozwolić na rozwój schorzeń. W zasadzie, nieleczone zęby mogą uszkodzić każdy narząd w organizmie. Dzieje się to wtedy, kiedy bakterie z jamy ustnej przedostają się do krwiobiegu i wywołują stan zapalny w konkretnych organach. Patogeny rozprzestrzeniające się po organizmie mogą powodować m.in.:

  • uszkodzenie trzustki (co w konsekwencji prowadzi do rozwoju cukrzycy),
  • zapalenie mięśnia sercowego,
  • kłębuszkowe zapalenie nerek,
  • choroby układu krążenia (np. nadciśnienie tętnicze),
  • choroby układu pokarmowego,
  • rozwój alergii,
  • nowotwory,
  • depresja, nerwica,
  • nieprawidłowości w strukturze kręgosłupa,
  • stany zapalne stawów,
  • stany zapalne zatok,
  • częste infekcje gardła i stany zapalne migdałków (spowodowane przez paciorkowce),
  • paradontoza (przypuszcza się, że parodontoza i próchnica przyczyniają się do zwiększonego ryzyka demencji).

Jak widać, bakterie z jamy ustnej nie pozostają tylko tam na zawsze. Z łatwością przenoszą się do innych narządów organizmu, jeśli tylko znajdą ku temu okazję. Nie bez powodu mówi się, że wiele chorób zaczyna się od zepsutych zębów. Są pod tym względem, swego rodzaju, centrum organizmu.

Migrena czy wada zgryzu?

Niestety, na przeciążenia żuchwy i szczęki narażamy się od dzieciństwa. Nadmiernie stosowane smoczki lub karmienie w pozycji leżącej mogą znacznie przyczynić się do początku nieprawidłowości zgryzu, który w późniejszych latach się tylko pogłębia. Właśnie w tak banalny sposób fundujemy sobie bóle głowy, napięcia szczęki oraz nierzadko przesunięcia w obrębie odcinków kręgosłupa. To wszystko wpływa na bóle głowy, które nie chcą nas opuścić. Poza tym, wszelkie wady zgryzu mogą znacznie obniżać samopoczucie i doprowadzać do nerwic ze względu na stan estetyczny. Warte zaznaczenia jest również to, że schorzenia w obrębie zgryzu zwiększają ryzyko wystąpienia próchnicy, a stąd już mały krok do rozwoju chorób ogólnoustrojowych.

Jakie są główne przyczyny próchnicy?

Jako, że próchnica to sprawca numer jeden rozprzestrzeniający patogeny w organizmie, warto wiedzieć co tak naprawdę przyczynia się do jej powstawania, a tym samym, zwiększa ryzyko innych chorób. Próchnicę zębów w dużym stopniu powoduje:

  • Omijanie dentysty
    Rezygnowanie z wizyt kontrolnych lub odwiedzanie stomatologa raz na kilka lat to bardzo zły scenariusz dla zdrowia. Wiele osób trafia na fotel dentystyczny dopiero z bólem zęba, a wtedy oczywiste jest, że próchnica znajduje się w zaawansowanym stadium. Dwie wizyty w roku to niewiele, a może uratować przed przykrymi konsekwencjami, dodatkowym wydatkiem, długim leczeniem i przede wszystkim, dać szansę na szybką reakcję i wyleczenie próchnicy w zarodku.
  • Nadmiar cukru w diecie
    Spożywane słodycze zamieniają się w jamie ustnej w kwasy, co negatywnie wpływa na stan uzębienia. Istotne jest ograniczanie tego typu produktów oraz mycie zębów po zjedzeniu ciastek, cukierków i innych cukrów prostych.
  • Produkty pozostawiające osad na zębach
    Kawa, herbata, ziołowe napary i wiele innych płynów skutecznie „brudzi” płytkę nazębną. Oczywiście, nie chodzi o to, by rezygnować z tych produktów, ale warto o tym wiedzieć, by wprowadzić odpowiednie zabiegi higieniczne, jeśli np. jesteśmy kawoszami. Należy pamiętać o czyszczeniu zębów oraz regularnym usuwaniu płytki nazębnej u stomatologa. Nagromadzony kamień przyczynia się do rozwoju parodontozy nachodząc pod dziąsła i odsuwając szyjki zębów.
  • Niedokładna higiena jamy ustnej
    Wiele osób czyści zęby pobieżnie nie stosując się zaleceń, czyli kilkuminutowego szczotkowania, regularnego wymieniania szczoteczki oraz mycia jamy ustnej dwa razy dziennie. Są to podstawy, których nie da się uniknąć chcąc zadbać o stan uzębienia. Do codziennych nawyków warto dodać usuwanie z przestrzeni międzyzębowych resztek pokarmu nicią dentystyczną i płukanie jamy ustnej specjalnym płynem.

Jak utrzymywać jamę ustną w zdrowiu?

Szekspir mawiał: „Nie było jeszcze filozofa, który by spokojnie znosił ból zębów”. Chyba każdy może się z tym utożsamić. Od dyskomfortu w jamie ustnej można zwariować, dlatego najlepiej jest unikać takiego stanu. Nie ma innej rady na zdrowe zęby niż regularna i dokładna higiena jamy ustnej oraz kontrolowanie stanu uzębienia u stomatologa przynajmniej dwa razy w roku. Oczywiście, zdrowa dieta to także odporność całego organizmu, a co za tym idzie, zmniejszona podatność na choroby. Dobrze dobrane pokarmy to pośrednia forma ochrony, która ma wiele zalet, lecz nie jest skuteczna bez higieny. Warto trzymać się najprostszych i najbardziej skutecznych metod, dzięki którym przykre konsekwencje dla całego organizmu to tylko zła wróżba. Oby niespełniona.

Dziecięca stomatologia

Leczenie zachowawcze oraz profilaktyka u osób w wieku dorastania, w wypadku uzębienia należy do stomatologii dziecięcej. Nie jest to wyróżniony dział stomatologii, niemniej są dentyści specjalizujący się właśnie w leczeniu dzieci. Jest to przy tym bardzo istotne, aby dziecko od maleńkości było objęte profesjonalną opieką stomatologiczną, gdyż przyczynia się to do ładnego i zdrowego uzębienia w wieku dorosłym.

Pacjent szczególny – dziecko

Wykonywanie jakichkolwiek zabiegów, gdy pacjentem jest dziecko, nastręcza trudności nieporównywalnie większych, niż gdyby miało to miejsce w wypadku osoby dorosłej. Dziecko jest o tyle wymagające, że zazwyczaj ma spore problemy z koncentracją i odmiennie od dorosłego reaguje na wszelkiego rodzaju bodźce, w tym na ewentualny ból.
Stomatolog specjalizujący się w opiece dentystycznej dla dzieci powinien umieć łatwo nawiązać ze swoimi pacjentami kontakt i mieć wrodzoną empatię. Dzieci wyczuwają brak należytego zainteresowania swoją osobą i bardzo często źle na to reagują, nierzadko wymuszając w sposób nieprzewidywalny zainteresowanie dorosłego, a co w gabinecie dentystycznym i podczas zabiegu nie jest wskazane.

Doświadczony stomatolog potrafi skupić na sobie uwagę dziecka nawet podczas zabiegu, przykładowo wyjaśniając małemu pacjentowi cel jego przeprowadzania. Dzieci są bardzo ciekawymi stworzeniami i ciągle są zainteresowane wszystkim, co je otacza, a szczególnie tym, co ich dotyczy. Jeżeli dentysta zainteresuje dziecko, nie tylko odwróci jego uwagę i myśli od przykrych w założeniu czynności, ale również spowoduje, że dziecko odwdzięczy się za zainteresowanie jego osobą, spokojnym zachowaniem.

Dziecięcy stomatolog – lekarz z misją specjalną

Jest to wymagający dział medycyny, a lekarze stomatolodzy przyjmujący w swych gabinetach dzieci, nierzadko muszą przestawiać się psychicznie po wcześniejszej wizycie człowieka dorosłego. Z dziećmi trzeba umieć postępować, nawiązać dobry kontakt, a przy tym każde dziecko ma inne usposobienie.

Chyba najważniejszą kwestią jest zapobieżenie nabawienia się przez dziecko strachu przed dentystą. Taka fobia ma niestety oddźwięk w życiu dorosłym, gdy pacjenci wizytują gabinety stomatologiczne jedynie wówczas, kiedy zachodzi konieczność usunięcia zęba. Stomatolog dziecięcy ma misję zadbania o to, aby jego pacjent nie obawiał się wizyt kontrolnych u dentysty, a gabinet dentystyczny służył jako ochrona, a nie miejsce strachu.